Fimo

To nie naklejki, ani tatuaże z gum do żucia (chociaż mogłyby być), ale szkice do przypinek, które ręcznie wykonuję. Lepię je z masy plastycznej Fimo, następnie wypalam, maluję, nabłyszczam i gotowe. Zapraszam na swój profil na Instagramie, gdzie wrzucam zdjęcia gotowych już przypinek.